
Oto trzeci i ostatni odcinek poświęcony instalacjom audio – nagłośnieniu publicznemu, jak się je powszechnie nazywa. Zobaczyliśmy, w dość praktyczny sposób, bez próby wygłaszania wykładu na temat akustyki (na temat której można znaleźć wiele bardziej autorytatywnych artykułów), jakie mogą być potrzeby i krytyczne aspekty, z którymi musi zmierzyć się wykonawca podczas projektowania i instalowania systemu dźwiękowego w przestrzeni publicznej, czy to komercyjnej (sklepy, salony kosmetyczne, centra handlowe), czy rekreacyjnej (bar, salon, pub).
W dzisiejszym odcinku porozmawiamy o sektorze, który nazwaliśmy, być może niesłusznie, światem „konferencji”, ale który jest powszechnie uznawany.

GŁOS GŁOŚNO I WYRAŹNIE:
Środowisko konferencyjne to przestrzeń zaprojektowana i stworzona z myślą o prowadzeniu konferencji, przemówień, spotkań z udziałem większej liczby osób oraz wszelkich wydarzeń, w których mówione słowo jest najważniejsze.
Typowy scenariusz to sytuacja, w której jedna lub kilka osób wypowiada się na konkretny temat, a zgromadzona publiczność słucha, by następnie zadać pytania lub odnieść się do wypowiedzi.
Już intuicyjnie można wywnioskować, jakiego rodzaju wymagania techniczne i akustyczne powinno spełniać takie miejsce. Dla uporządkowania, wymieńmy najważniejsze z nich:
Podstawowe wymagania akustyczne i techniczne:
- Cisza i akustyczne wyciszenie pomieszczenia – minimalizacja hałasów zewnętrznych i pogłosów poprawia zrozumiałość mowy.
- System nagłośnienia zoptymalizowany pod kątem mowy – nie chodzi o potężne brzmienie basu, a o czystość i klarowność ludzkiego głosu.
- Zastosowanie wielu mniejszych źródeł dźwięku, rozmieszczonych w przestrzeni, zamiast dwóch dużych kolumn – pozwala to na bardziej równomierne pokrycie akustyczne sali i lepsze zrozumienie przekazu przez całą publiczność.
Z takimi założeniami warto teraz przyjrzeć się parametrowi, który jest nieodzowny w ocenie zrozumiałości mowy i powszechnie stosowany w profesjonalnych projektach nagłośnienia.

Wskaźnik STI (wskaźnik transmisji mowy):
Co oznacza bardziej zrozumiały głos i dźwięk, już wiemy. Samo słowo jest oczywiste i oznacza „możliwy do zrozumienia; zrozumiały”.
Kiedy jednak mówimy o zastosowaniach profesjonalnych, konieczne jest kwantyfikowanie danych empirycznych za pomocą liczb i wzorów, abyśmy mogli uczynić intuicyjną i abstrakcyjną koncepcję obiektywną i mierzalną.
Indeks STI pochodzi z badania przeprowadzonego przez Houtgasta, Steenkena i Plompa w 1973 r. w celu obiektywnego określenia zrozumiałości słowa mówionego w określonym miejscu otoczenia, gdy mowa jest przekazywana za pomocą znormalizowanego sygnału w określonym położeniu.
Metoda STI jest bardzo przydatna i w niektórych przypadkach wymaga się, aby nie schodzić poniżej pewnej wartości już na etapie projektowania.
Techniki jej pomiaru są bardzo złożonym tematem (nawet jeśli niektóre dzisiejsze oprogramowanie upraszczają tę kwestię) i nie zostaną poruszone tym razem. Każdy, kto jest zainteresowany tym tematem, może znaleźć wiele materiałów w Internecie.

REVERB: STARY WRÓG?
W poprzednich artykułach widzieliśmy, że bardzo często odbicia akustyczne i zjawisko pogłosu są arcywrogiem, którego należy pokonać.
W szczególności, gdy mamy do czynienia z programem muzycznym, wysoce dynamicznym i bogatym w impulsy blisko siebie, odbicia i nadmierny pogłos to zjawiska, których należy unikać lub ujarzmić w jak największym stopniu, aby zachować czysty i zdefiniowany dźwięk.
Dotyczy to również głosu ludzkiego, ale z niezbędną precyzją.
Warto rozróżnić dwa rodzaje odbić, jak opisał Haase w latach 50., dzieląc odbicia na dwie grupy: Pierwsze (krótsze) może przyczynić się do poprawy zrozumiałości, a drugie (znane również jako: ogon) pogorszy efekt końcowy.
Tak więc w niektórych przypadkach kontrolowane odbicia mogą pomóc lepiej przekazać mowę, dlatego w audytorium nie jest dobrze osiągnąć całkowitej neutralności otoczenia.
Należy również zaznaczyć, że głos nie ma takich samych dynamicznych i przejściowych cech jak muzyka, dlatego też czasami akceptuje się traktowanie pomieszczenia mniej drastycznie.
T60 I OPTYMALNY POGŁOS:
Nie chcemy w tym artykule skupiać się tylko na liczbach, ale parametr T60, wymyślony przez Sabine, jest bardzo ważny i to on definiuje czas pogłosu.
Czas pogłosu T60 (prościej RT) to czas, w którym transjent zmniejsza się o 60 dB w stosunku do najwyższej osiągniętej wartości. Ten parametr pozwala ocenić, ile czasu zajmie dźwiękowi wygaszenie w zamkniętym otoczeniu.
Również w tym przypadku, aby dotrzeć do tych informacji, wystarczy prosta wyszukiwarka.
Aby uzyskać pojęcie o właściwych wartościach T60, możesz sprawdzić poniższy wykres:

Jak widać, krzywa T60 w przypadku audytorium jest znacznie mniej zależna od głośności pomieszczenia.
CISZA… ROZMOWA W TOKU:
Innym ważnym warunkiem w przypadku centrum kongresowego lub sali konferencyjnej jest niemal całkowity brak hałasu tła w miejscu wydarzenia.
Nigdy nie jest to tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać.
Program muzyczny, czy to koncert, czy nagrana treść, będzie miał wyższe ciśnienie dźwięku niż przemówienie. Ponadto, z natury, przemówienie będzie wymagało większej uwagi ze strony publiczności, w odniesieniu do sytuacji, gdy dziesiątki lub setki osób słuchają tej samej muzyki.
To inna koncepcja rozrywki i należy ją traktować jako taką. W fazie projektu audytorium, nawet przed zaprojektowaniem systemu dźwiękowego, będziemy potrzebować pomieszczenia z jak najmniejszym hałasem tła (systemy klimatyzacji, bliskość innych głośnych pomieszczeń, obecność głośnych maszyn).

USTAWIANIE GŁOŚNIKÓW:
Jak umieścić głośniki w centrum kongresowym lub sali konferencyjnej, niezależnie od jej wielkości?
Zacznijmy od stwierdzenia, że miejsce rzadko będzie wykorzystywane wyłącznie do jednego celu, jakim jest odtwarzanie ludzkiego głosu, więc w tym przypadku również powinniśmy pomyśleć o elastycznym systemie.
Przeanalizujmy następnie stronę praktyczną (pozostawiając ocenę techniczną projektantom dźwięku) i odnieśmy się do charakterystyki ludzkiego głosu.
Przede wszystkim, aby odtworzyć ludzki głos, nie będziemy potrzebować dużej ilości niskich częstotliwości, więc w niektórych przypadkach moglibyśmy zdecydować się na nieużywanie żadnych subwooferów, wybierając mniejsze, bardziej możliwe do pomyślenia głośniki. Inną cechą ludzkiego głosu jest jego „mono” natura, więc teoretycznie nie będziemy potrzebować systemu stereo. Oznacza to, że będziemy mogli umieścić więcej głośników bliżej publiczności, aby zmniejszyć interakcję między źródłami akustycznymi.
To rozwiązanie nazywa się systemem rozproszonym i jest najczęściej spotykane w tego typu instalacjach.
Podsumowując, warto pamiętać, że istnieje certyfikacja ISO specjalizująca się w projektowaniu i kalibracji testów zrozumiałości głosu.
ISO TR 4870, 1. wydanie, 1991 – Akustyka – Konstrukcja i kalibracja testów zrozumiałości mowy
